Gdy tylko wróciłyśmy do domu ja, Wika i Sara zaczęłyśmy śpiewać
-Zuzka ma chłopaka! Zuzka ma chłopaka!
-Wcale że nie!- krzyknęła Zuzka rumieniąc się
-Aha... Bo ci uwierzę- powiedziała Sara łapiąc się z brzuch bo przez ten śmiech właśnie brzuch ją zabolał
-Naprawdę- powiedziała Zuzka z przegraną miną
Potem już wszystkie zaczęłyśmy się śmiać i tak minął nam dzień. Poszłyśmy każda po kolei się wykąpać. Najpierw ja weszłam i wyszłam w takim oto ubraniu
Bardzo lubię tą piżamę. Następnie weszła i wyszła Zuzka ubrana tak
Śmiałyśmy się że można by ją schrupać jak ciasteczko. Potem weszła i wyszła Sara
Słodziutki pączuś. Na końcu weszła i wyszła Wika
Każda z nas ma swoją ulubioną piżamę. Zjadłyśmy kolację i nagę Zuzka dostała SMSa od Niall'a czy mógł by do nas przyjść ze swoim kolegą. Odpowiedź była prosta jasne że tak. Po około 10 minutach chłopcy już byli. Kiedy wszedł Niall zachowywałam się jak zawsze ale kiedy ujrzałam jego kolegę nogi się pode mną ugięły
-Dziewczyny to jest Harry. Harry to jest Nat, Wika, Sara i Zuza- przedstawił nas Niall
-Hej Nat, Wika, Sara i Zuza miło mi was poznać- powiedział Harry z nonszalanckim uśmiechem.
Ja tylko się zarumieniłam i ruszyłam na dół po jakieś przekąski. Kiedy wróciłam Niall obejmował Zuzkę co mało mnie zdziwiło ale zawsze
-Nie było mnie 10 minut!- krzyknęłam ze śmiechem
-Tak... Trochę się zmieniło- powiedziała Zuzka
-Co się zmieniło?- zapytałam
-No bardzo polubiliśmy się z Niall'em- powiedziała Zuzka poprawiając włosy
-Ok...- powiedziałam siadając obok Harry'ego
Przez prawie całą noc gadaliśmy i gadaliśmy i gadaliśmy była już 5 rano w końcu zasnęliśmy. Obudził mnie dźwięk budzika. Była już 10 jak już mówiłam obudził mnie budzik ale obudziłam się dość nie typowo bo otulona ramionami Hazzy
-Co jest?- zapytałam zaspana
-Nat co ty tu robisz?- zapytał również zaspany Harry
-A skont mam to wiedzieć- powiedziałam próbując wyplątać się z uścisku Harry'ego
-Ale jak już tu jesteś to zostań- powiedział Harry łapiąc mnie za rękę
Ja tylko na niego spojrzałam i z powrotem usiadłam w jego ramionach. Potem poszłam się przebrać. Ubrałam się w to
Bardzo lubię nosić wszelakiego rodzaju okulary. Kiedy reszta się obudziła Wika poszła się przebrać jako pierwsza a ubrała się w to
Pięknie ubrana jak zwykle. Potem weszła Zuzka i ubrała taki oto strój
Pięknie i tak letnio. A na końcu weszła Sara ubrana tak
Śliczna. Kiedy wyszłyśmy z pokoju bo tam wybierałyśmy ciuchy chłopcy zaprosili nas na pizze jak mogłyśmy odmówić.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz